Hodowla owczarków szkockich długowłosych "Padawan" została zarejestrowana w Zarządzie Głównym Związku

Kynolgicznego w Polsce w dniu 23.04.2003 pod numerem rejestracyjnym 3137. Padawan to uczeń Jedi ("Gwiezdne

Wojny"). My też chcemy się uczyć od najlepszych!  Ale nie ta data zadecydowała o wszystkim!

Początek wiedzie - jak zapewne w wielu tego typu przypadkach - do pewnej dobrze znanej książki p.Erica Knight'a

"Lassie wróć" . Od tej pory tym jedynym wymarzonym psem był zawsze Collie. Bo piękny, bo mądry, a przede

wszystkim dlatego, że potrafi obdarzyć tym cudnym spojrzeniem....

 

Pierwszym psem we własnym domu był jednak kundelek, ze schroniska. Wtedy wydawało się nam, że mamy zbyt

małe mieszkanie na tak dużego psa jak kolak... Niestety, po dwóch miesiącach leczenia pożegnaliśmy "Kolisię" -

miała nosówkę, przywleczoną ze schroniska.

 

Pierwszy collie, taki "tyko do kochania", pojawił się w naszym domu 12 lat temu, w roku 1991.  To była "Astra".

"Astra" miała stojące uszy i ... była super. Była, bo odeszła od nas w 2002 roku mając 11 lat.

 

A w tzw. międzyczasie działo się najwięcej.

 

W lipcu 1997 roku przybył do nas "Kacper" - Gaspar Gold Fiducia. Wcześniej oglądaliśmy na wystawach jego

babkę Yasmin Celtycki Klan (blue-merle) i matkę TemidE Fiducia (tricolor). Ojcem Kacpra był importowany z Węgier

śniady Double Scotch Gold Flamboyant. Zaczęły się wystawy. Poznawaliśmy coraz więcej osób "zarażonych wirusem

collie" i ciągle okazywało się, że jeszcze czegoś nie wiemy...

I wreszcie "Kacper" sprawia nam ogromną radość - zostaje Championem Polski a zaraz potem Zwycięzcą Klubu!

 

Nieśmiało zaczynam myśleć  : może jeszcze jeden? ...

 

W październiku 2001 znajduję w internecie szczeniaka, o którym nie mogę przestać myśleć... i na początku listopada

przybywa do nas Yours Truly of Wizard's Castle - "Simba".  Simba urodził się w Luxemburgu, ale jego rodzice

to psy z angielskich hodowli: matka Matai Sheer Magic (tricolor), a ojciec Silvermoor's Highland Chief (śniady).

Fantastycznie spisuje się na ringach  -Młodzieżowy Champion Polski, Zwycięzca Klubu Młodzieży, Zwycięzca Polski,

Champion Polski -  i zachwyca nas swoim charakterem.

 

W marcu 2003 w zaprzyjaźnionej hodowli "Wizard's Castle" przychodzą na świat nowe szczenięta. Pewna tricolorowa

suczka Aicha of Wizard's Castle zwraca na siebie naszą szczególną uwagę.... i w połowie maja przybywa do

naszego domu! Rodzice Aichy to również wybitni przedstawiciele najlepszych angielskich linii: ojciec to tricolorowy

Mallicot Best Dressed Man a matka to marmurkowa Stokedale Shanghai Suprice.

Pomimo swojego koloru (tricolor) można ja nazywać "żywe srebro" - jest jak kropelka rtęci - taki ma charakter!

Równie doskonale spisuje się na ringu: zostaje Młodzieżową Championką i Championką Polski.

 

Nasze życie w dużej mierze jest uwarunkowane przez nasze Collie. Tak więc z końcem lipca 2005 roku przenieśliśmy się

o wygodniejszego domu, z ogrodem, a wszystko to bo .. w planach mieliśmy realizację dalszych marzeń .... pierwszy miot

z przydomkiem "Padawan", (po "Simbie" i "Aichy"), który przyszedł na świat 29.06.2006 roku. W miocie urodziły się trzy

iękne szczenięta: tricolorowy pies, śniady pies i tricolorowa suczka.

Zadecydowaliśmy, że w domu pozostaną z nami dwa szczenięta: Leo i Laila. Sean (vell Willow) zamieszkał w pobliżu.

W pierwszym sezonie wystawowym wszystkie trzy pokazywały się w ringu i w pięknym stylu ukończyły Młodzieżowe

Championaty Polski. Jesienią Laila i Leonek zdobyły Młodzieżowe Zwycięstwa Klubu.

 

07.10.2007 roku na świat przyszło kolejne pokolenie Padawanków: 7 tricolorowych szczeniąt, również po Simbie i Aichy.

Powtórzyliśmy skojarzenie, ponieważ pierwszy miot był (choć nieliczny) to jednak bardzo udany.

Drugi miot był niezwykle wyrównany a szczenięta spełniły wszelkie nasze oczekiwania.

Z tego miotu pozostał u nas STAR CHILD "Chilli".

 

Mamy dalsze plany wystawowe. W przyszłości chcielibyśmy też dochować się kolejnych szczeniąt, tym razem już

po naszej tricolorowej Laili. O wszystkim będziemy jak zwykle informować na naszej stronie.   

 

To wszystko nie mogłoby się wydarzyć, gdyby nie pomoc i zaangażowanie pozostałych członków naszej rodzinki: Jarka

i Krystiana. Wiem, że są chwile gdy każdy z nich myśli o innej rasie ale ... w ostatecznym rozrachunku zwyciężają kolaki!

 

I tak w skrócie wygląda nasza historia.

 

 

uaktualnione 14.08.2009 

                                              

 

                                              

                                                                              Copyright © 2003 - 2009  by Mariola Skrzyszewska