Kilka tygodni temu natrafiłam w internecie na artykuł napisany przez p Barbarę Blake, właścicielkę hodowli Corydon. Będąc równocześnie hodowcą i sędzią collie p.Blake przedstawia swój punkt widzenia na temat oceniania owczarków szkockich: jak powinno sędziowanie wyglądać, czym powinien kierować się sędzia oceniając psa w ringu, jak istotna jest znajomość i interpretacja wzorca. W artykule,  który autorka kieruje bezpośrednio do adeptów sztuki sędziowania Collie, znajduje się wiele ciekawych odniesień do wzorca i oraz jego interpretacja.  Dlatego też postanowiłam go przetłumaczyć i przedstawić na swojej stronie. Mam nadzieję, że artykuł będzie dla wielu "kolakarzy" ciekawy, chociaż został napisany przed kilkoma laty.

 

 

________________________________________________________________________________

Barbara Blake

 

 

SĘDZIOWANIE COLLIE  (ROUGH)

(za zgodą P. Barbary Blake oraz Svena Schroedera)

 

 

Barbara Blake wraz z mężem (a teraz również wraz z córką Mirandą) od ponad 40 lat prowadzi hodowlę Corydon, z której wywodzą się znane i odnoszące na całym świecie Collie Rough. Jest również znanym na całym świecie sędzią specjalistycznym collie.
.....

Illustrations by Maxine Mellish

"Pierwszym niezbędnym warunkiem do sędziowania jakiejkolwiek rasy jest znajomość Standardu Rasy oraz zdolność do płynnej interpretacji zapisanych tam określeń. Wydaje się, że większość sędziów zawodzi, jeżeli chodzi o to ostatnie... Nie wystarczy recytować Standardu niczym papuga, jeżeli nie potrafi się tego zinterpretować oraz porównać zalet i wad Collie stojących w ringu. I właśnie to porównanie jest najtrudniejsze i najważniejsze, ponieważ ani nie ma dwóch takich samych Collie, ani nie urodził się jeszcze Collie, odpowiadający dokładnie wzorcowi, według którego musimy sędziować. Niestety, aktualny wzorzec Collie (z 1986 roku) bardzo ucierpiał na nadmiernym wygładzeniu i standaryzacji a także stracił na wartości przez usunięcie opisów i listy wad (patrz wersja z 1982 roku), które były tak pomocne w procesie nauki o rasie. Celem doświadczonych hodowców, którzy stworzyli oryginalny Standard ponad 100 lat temu w trosce o wygląd rasy, była chęć edukacji hodowców i sędziów: ukazanie im tego, czego należy unikać poprzez opisanie wad np. krótki lub ...cobby... korpus ("short or cobby body") albo "proste (=słabo kątowane) łopatki lub staw kolanowy" ("straight shoulder or stifle") albo "nisko osadzone uszy" ("low set ears"). Z problemem takich wad spotykamy się do dnia dzisiejszego a to głównie dlatego, jak sądzę, że sędziowie nie wiedzą, iż cechy takie są niepożądane u Collie i nie piętnują ich. I za to sędziowie powinni ponosić odpowiedzialność.

Collie nie są, jak to niektórzy mogą sugerować, rasą trudną do oceny. Tak  jak w przypadku wszystkich ras przy ocenie należy rozważyć typ, ogólną harmonię, budowę, kondycję, temperament oraz prezencję w ringu. Odnosi się to do dorosłych, dojrzałych Collie. Ocena szczeniąt Collie to zupełnie coś innego albowiem w wieku młodzieńczym rosną i rozwijają się w tak różnym tempie.
 

TYP jest prawdopodobnie najtrudniejszą rzeczą do opisania ponieważ w wielu częściach trudno jest o prawdziwy typ Collie. To właśnie w tym aspekcie adept sztuki sędziowania musi zgłębiać wiedzę najbardziej.

Jeżeli pamiętamy, że wzorzec ciągle określa Collie jako psa "o wielkiej urodzie, wyróżniającego się niewzruszoną godnością, a żadna jego część ciała nie wykazuje dysproporcji do całości" ("a dog of great beauty, standing with impassive dignity, with no part out of proportion to the whole"), i że pies samiec może mieć 24 cale w kłębie (pod włosem), to pożądanym typem  jest oczywiście przykuwające oko zwierzę, o pieknej, wzniosłej sylwetce, charakteryzujące sie wdziękiem i godnością. Posługując się słowami wzorca, ma to być pies, w którym "łączą się spójnie siła i witalność, który jest dobrze związany, w który w żadnym stopniu nie jest ani ociężały, ani niedelikatny' ("on the lines of strength and activity, free from cloddiness and with no trace of coarseness"). Zatem bądźcie czujni, albowiem małe, ciężkie,krępe Collie nie są psami o prawidłowym typie. Bez względu na to, ile jest ich w stawce, to ten jeden elegancki jest właśnie psem o prawidłowym typie - nawet jeżeli taki jest tam tylko on jeden! To jest właśnie punkt, w którym niektórzy sędziowie zawodzą, ponieważ myślą, że każdy odróżniający się od stawki pies musi być nieprawidłowy - a niekoniecznie tak musi być!

.

Trudno jest też o dobry typ głowy, ponieważ  krępe, nieprawidłowe Collie będą mieć również krótkie, grube, szerokie i głębokie głowy, co jest bardzo niewłaściwe. Prawidłowy typ głowy jest trudny do osiągnięcia (jest to nie lada wyzwanie dla hodowców). Skoro Collie w prawidłowym typie ma być nieco dłuższe niz wysokość w kłębie, to -w zgodzie z zachowaniem ogólnych proporcji- jego głowa też powinna mieć odpowiednią długość.  Jest to niezmiernie ważne, aby głowa była zharmonizowana, kufa gładka (bez wystajacych krawędzi lub żył), a czaszka płaska. W momencie, gdy Standard podaje, że czaszka ma być płaska, to oznacza to, że ma być płaska we wszystkich wymiarach a nie tylko z profilu. Linia czaszki nie może opadać na boki lub do tyłu. Kiedy doświadczeni sędziowie odnoszą się do "backskull" niektórzy nowicjusze zdaja się być skonfudowani tym określeniem. "Backskull" oznacza obszar czaszki obejmujący potylicę (pomiędzy uszami, jak kto woli :), który powinien być łatwo widoczny (ani wąski ani opadający w dół) i PŁASKI! Należy też uważać na nadmiernie uwydatnione kości policzkowe. Ta wada jest spotykana stosunkowo często u egzemplarzy z krótką i zbyt głęboką głową.
 
Wiele zostało napisane na temat specyficznej ekspresji Collie. Jest to pewnego rodzaju pole minowe, ponieważ ekspresja, wygląd (podobnie jak piękno) jest postrzegane indywidualnie ALE kiedy rozważamy ekspresję Collie Rough to musimy pamiętać, że składa się na nią długość głowy i jej ogólna harmonia, umiejscowienie oraz kształt średniej wielkości ciemnych oczu w kształcie migdała a także sposób noszenia małych, prorcjonalych uszu. Uważajcie na duże, miękkie i wiotkie uszy osadzone po bokach głowy oraz na okrągłe, duże oczy sprawiające wrażenie wychodzących z twarzy. W mojej opinii nadaje to wyrazowi pyska wręcz krowiej ekspresji, która ma się nijak do tej pełnej inteligencji, bystrej i czujnej ("full of intelligence, quick and alert"), którą opisuje Standard. Dorosły Collie powinien sprawiać ogólne miłe wrażenie, ukazujące jednocześnie mądrość i godność. Ukośne, jakby zmrużone w uśmiechu, w tzw chińskim stylu oczy nie przystają do Collie i nigdy nie nadadzą właściwego wyrazu. Spojrzenie takie można ocenić tylko wtedy, gdy pies patrzy Ci prosto w oczy. Psa można do tego sprowokować wydając przed nim śmieszne świergoczące dżwięki - większość z ich w takiej sytuacji natychmiast spojrzy prosto na Ciebie, a w momencie w którym spotkają się Wasze oczy Ty ocenisz ich wyraz. Nie pozwalaj wystawcy na rzucanie przedmiotów na ziemię, to tylko może pokazać że pies "potrafi używać" uszu, ale nie będziesz w stanie spojrzeć mu w oczy, a to właśnie tam jest ta nieuchwytna ekspresja decydująca o wyglądzie Collie!

Kiedy mówimy o harmonii (balans) oraz o tym jak pies jest zbudowany (conformation) to musimy rozważać obie rzeczy równocześnie ponieważ -według mnie- są to sprawy nierozerwalnie ze sobą związane: prawidłowy Collie nie może mieć jednego bez drugiego. Stwierdzenie zawarte w Standardzie iż "żadna część ciała nie może pozostawać w dysproporcji do pozostałej ("no part out of proportion to the whole") podsumowuje to dokładnie. Zdarza się, że mały, krępy, krótki Collie może wyglądać proporcjonalnie. Nie jest to jednak prawidłowa harmonia - w tym momencie musisz odwołać się do Standardu i do swojej wiedzy. Sędzia powinien pamiętać, że Standard podaje, że tułów ma być trochę dłuższy niż wyższy ("slightly long compared to height") a krótki lub krępy tułów ("short or cobby") widnieje na liście wad. A więc kwadratowa sylwetka nie zachowuje prawidłowej równowagi.  Umiejscowienie łopatki i jej kątowanie ogromnie wpływa (oczywiście wraz z kątowaniem tyłu!) na całkowity kształt i harmonię psa. Wielu uczących się o rasie ma problemy oceny sposobu położenia łopatki. W tym celu należy użyć rąk i oczu. Oczy powiedzą Ci, czy szyja jest zbyt krótka. Jeżeli chcesz natomiast stwierdzić, jak ułożona jest łopatka - użyj rąk. Jeżeli przedramię jest prawidłowo katowane ( i ma prawidłową długość) to przesuwając ręką po klatce piersiowej psa powinniśmy móc wyczuć mostek.

Poprawne usytuowanie łopatki nadaje zwierzęciu elegancji i godności całej sylwetce - jest to kwestia najistotniejsza. Kątowanie zadu działa mniej więcej w ten sam sposób. Podudzie powinno mieć odpowiednią długość i elastyczność aby umożliwić położenie stawu skokowego bezpośrednio pod punktem osadzenia ogona gdy wyobrazisz sobie pionową linię między tymi punktami w momencie gdy pies stoi w pozyci wyrażającej czujność, uwagę. Brak odpowiedniej długości podudzia nadaje stawowi skokowemu wygląd prostej pałki, takiej jaką widzimy w kurzym udku, która jakby podpiera zwierzę gdzieś pod brzuchem! Brak odpowiedniej długości, brak elegancji, brak harmonii - wszystko to sprowadza się do złej dudowy.

Ruch  powinien powiedzieć wszystko o tym, jak zbudowany jest pies. Standard wymaga "rozsądnie długiego kłusu/wykroku" ("reasonable long stride") który  powinien wydawać się lekkim i nie wymagającym większego wysiłku ("light and appear quite effortless").  Opis ten jest całkowicie trafny, tak więc nie przyznawajcie nagród psom, które dreptają po ringu małymi kroczkami (złe kątowanie łopatki)  lub tym, które wstrząsają ziemią przemierzają ring a ich linia grzbietu  i łopatki zdają się zmierzać w odmiennych kierunkach (niewłaściwy balans). Elegancki, prawidłowo zbudowany Collie powinien sprawiać wrażenie, że wręcz unosi się nad ringiem. Jego kłus powinien być wolny od oznak wysiłku a linia grzbietu powinna poruszać się jedynie nieznacznie. Jego przednie łapy będą wyciągnięte do przodu przy każdym kroku a tylne dadzą napęd. W pełni wykształcony, elegancki Collie powinien być radością dla oka podczas ruchu, ale niestety taki ruch jest widywany zbyt rzadko. Sędziowie powinni uaktywniać w rasie postęp poprzez piętnowanie złego ruchu w taki sam sposób jak piętnują stojące uszy.

Kondycja - w rzeczywistości oznacza to masę ciała, masę mięśni oraz strukturę i wygląd szaty. Jeżeli zbadasz dłońmi każdego prezentowanego psa to dowiesz się wszystkiego o tych trzech rzeczach. Często właśnie w tej kategorii będziesz zmuszony do podjęcia trudnych decyzji. Jeżeli harminijnie zbudowany, dobrze poruszający się pies, w poprawnym względem Standardu typie ma słabą sierść, to mimo to może być nadal egzemplarzem lepszym niż ten mocno owłosiony krępy pies, ciężko stąpajacy po ringu. I to jest to, co musisz osądzić. Dobry ruch bierze się z prawidłowej budowy i z prawidłowo rozwiniętych mięśni - obie te rzeczy są bardzo istotne. Pamiętaj również, że linia szaty powinna odpowiadać linii ciała, która jest pod nią ("the coat SHOULD FIT THE OUTLINE OF THE BODY") a włos okrywowy powinien być szortski i prosty ("straight and harsh") a nie miękki, puchaty, ciągnący się i jedwabisty (not soft, fluffy "candyfloss"). I jeszcze słowo o prezentacji. Wystawa psów jest pokazem piękna i sędzia powinien wypunktować tych wystawców, którzy zawiedli jeżeli chodzi o schludność prezentowanych psów. Wiele ciężkiej pracy trzeba poświęcić aby  Collie w pełnym włosie zaprezentował się w lśniącej szacie i doskonałym stanie. Sama prezentacja nie zamieni miernego Collie w dobrego, ale brak przygotowania psa jest onaką lenistwa i braku szacunku dla sędziego ze strony wystawcy. Podjęcie decyzji może być trudne, jeżeli wartościowy egzemplarz ma brudną, skołtunioną szatę, ale sędzia musi pamiętać, że jest to pokaz piękności we wszystkich jego aspektach, a to co brudne piękne nie jest. Powinno się mieć tylko nadzieję, że pouczony wystawca weźmie sobie to do serca i pies zostanie przygotowany lepiej (i wypadnie lepiej) następnm razem.
 
Temperament (charakter) Collie jest bardzo odmienny od charakteru innych ras z Grupy I. Standard wymaga, aby był to pies przyjacielsko nastawiony, bez żadnych oznak nerwowości lub agresywności ("friendly disposition with no trace of nervousness or aggressiveness"). Collie pretendują do bycia psami rodzinnym i zwykle nie są rozwrzeszczanymi ekstrawertykami (oczywiście zdarzają się wyjątki!) Chociaż nie znajduję wytłumaczenia dla Collie, które ukrywa się za nogami swojego wystawcy w momencie, gdy sędzia próbuje do niego podejść, to jednak czuję że potrzebna jest pewna delikatność przy sędziowaniu naszej rasy. Collie lubią kontakt z ludźmi. Zawsze mówię do psa, kiedy rozpoczynam go oceniać i mówię do niego ciągle podczas całych oględzin. To tak niewiele, a jest zwykle cennne zarówno dla psa jak i dla wystawcy - pies jest zrelaksowany a ja jestem w stanie zobaczyć jego prawdziwy charakter.

Prezencja w ringu to dobrodziejstwo i premia dla każdego hodowcy/wystawcy -  jeżeli Twój pies "TO" ma, to oboje jesteście w połowie drogi do gwiazd! Pies, który współpracuje całkowicie ze swoim wystawcą, który okazuje swoją czujność i który porusza się bez najmniejszego wysiłku wokół ringu z dumnie niesioną głową ( i opuszczonym ogonem) głową, znajdzie się wielokrotnie na wyższym miejscu niż jego rywal, który jest równie dobry, ale mniej otwarty na współpracę. W ostatecznym rozrachunku prezencja w ringu to jest to, co wygrywa na Grupie - a więc może sędzia powinien rozważyć, który z pretendentów do Zwycięstwo Rasy ma ten atut.  Sędzia nie może jednak równocześnie zapominać, że ten zwycięzca musi być poprawny w typie.
 
Podsumowując, pamiętaj że sędziowanie psów jest -jak wynika z definicji- kwestią zapatrywania się sędziego. Sędzia ma obowiązek wobec wystawców (którzy zapłacili nie małe pieniądze za udział w wystawie na której on sędziuje) aby zagwarantować im, że JEGO opinia oparta jest na mądrej znajomości Standardu Rasy i że opinia ta jest wydana bez żadnych nacisków lub faworyzowania kogokolwiek. Sędzia powinien być przygotowany do rozmowy na temat podjętych decyzji jeżeli zostanie o nie zapytany. Kennel Gazette opublikowała nawet artykuł mówiący o tym, że Kennel Club może wkrótce zezwolić sędziom na otwarte komentowanie wyników ich sędziowania, co jest bardzo interesującą propozycją. Podczas wystaw "zamorskich" (w Europie i Skandynawii) sędzia musi napisać opis każdego z prezentowanych psów w każdej klasie, tak więc krótkie omówienie tego na głos powinno być proste! W przeszłości sędziowie oceniający na wystawach Championów często po zakończeniu oceny rozmawiali z ludźmi, a wtedy początkujący wystawcy mogli nauczyć się wiele z ich komentarzy i wyjaśnień. Również w tamtych czasach wszystkie trzy pierwsze lokaty otrzymywały pisemne opisy, które potem były publikowane  w specjalistycznej prasie. Obecnie tylko lokaty pierwsze i drugie otrzymują takie raporty i nie zawsze łatwo jest dowiedzieć się, co sędzia myśli o zgłoszonym psie. Dla mnie osobiście system oceny psów, który funkcjonuje w wielu krajach skandynawskich i europejskich jest bardzo przydatny dla wystawców. Psy otrzymują oceny od 1 do 5, przy czym 1 to doskonały a 5 to niemożliwy do oceny (ugryzł sędziego albo uciekł!). Wszystkie z oceną doskonałą rywalizują potem w ringu o miejsca numerowane. Sądzę, że przyjęty tu system gradacji (gdzie dodatkowo każdy oceniany pies otrzymuje kolorową wstążkę odpowiednią do otrzymanej ocen) pozwala co najmniej wystawcy wiedzieć, co sędzia sądzi o jego psie. W klasie 25 - 30 psów, zapewne będzie więcej niż 5 (tyle jest miejsc 'numerowanych') doskonałych psów, ale wystawca nigdy się tego nie dowie! W czasach bardzo wysokich opłat za wystawy byłoby miło, dyby płacący wiedział trochę więcej na temat opinii sędziego!

Barbara Blake - Copyright 1997

 

WADY - reprint ze Standardu z 1982 roku:

Długość głowy wyraźnie nieproporcjonalna do ciała.   (Length of head apparently out of proportion to body.)

Opadająca linia czaszki lub nieharmonijna głowa powinna być mocno piętnowana.  (Receeding skull or unbalanced head to be strongly comdemned.)

Słaba (ostra) lub ścięta kufa.  (Weak, snipy muzzle.)

Wysklepiona (zaokrąglona) czaszka  (Domed skull)

Mocno zaznaczony guz potyliczny  (High peaked occiput)

Wystające kości policzkowe (Prominent cheek bones)

Mózgoczaszka wzniesiona i za krótka w stosunku do kufy, słaba żuchwa  (Dish-faced)

Nos o wysklepionej górnej linii lub garbaty  (Roman nosed)

Przodozgryz lub tyłozgryz    (Under-shot or over over-shot mouth)

Brakujące zęby       (Missing teeth)

Okrągłe lub słabo wybarwione oraz szkliste lub wyłupiaste oczy są wielce niewłaściwe  (Round or light coloured and glassy or staring eyes are highly objectionable)

Korpus o płaskich bokach, krótki lub krępy, prosta łopatka lub kolano /staw skokowy/ (Body flat sided, short or cobby, straight shoulder or stifle)

Lużne, odstające łokcie  (Out at elbow)

Krzywe przedramię  (Crooked fore-arms)

Tzw. krowia postawa w stawie skokowym lub staw prosty (Cow hocks

or straight hocks)

Duże, rozwarte lub zajęcze łapy  (Large, open or hare feet)

Stopy zwrócone do zewnątrz lub na zewnątrz  (Feet turned in or out)

Długie, słabe śródręcza  (Long, weak pasterns)

Krótki ogon, skręcony lub zakrzywiony na jedną stronę lub noszony ponad

grzbietem   (Tail short, kinked or twisted to one side or carried over the back)

Miękka, jedwabista lub falista sierść lub niedostateczny podszerstek

     (A soft, silky or wavy coat or insufficient undercoat)

Stojące uszy*   (Prick ears)       

Nisko osadzone uszy    (Low-set ears)

Nerwowość  (Nervousness)

 

 

Tekst w oryginale: http://members.aol.com/Rough2collies/basics/judging.htm

 

Tłumaczenie M. Skrzyszewska

 Copyright © 2005 by Mariola Skrzyszewska